środa, 13 czerwca 2018

Kuchennie w stylu retro

Jednym z moich najświeższych i najnowszych boxów jest box baaaaaardzo nietypowy:)

Przede wszystkim zrobiony na bazie nie 10x10 cm - jak to zwykłam robić - lecz 10x15 cm (choć to aż tak niezwykłe nie jest bo już mi się takie zdarzały;P), ale nie to jest w sumie niezwykłe - a tematyka - retro i w kuchennych klimatach - obdarowana bowiem bardzo lubi retro klimaty i kocha gotować (w sumie to trochę tak jak ja;P) - więc - jest wyzwanie, jest zabawa:))

Zobaczcie co mi wyszło:

box wykonałam na bazie zrobionej samemu z papieru w kolorze kremowym, ozdobiłam go papierami w kolorystyce ciepłej brązowej, dodatkowo potraktowałam je po bokach tuszem;

na wierzchu znalazła się kokardka, napis i grafika wycięta z papieru scrapowego


wszystkie boki również ozdobiłam grafikami retro z tego samego papieru scrapowego





a w środku? - skoro kuchenny, to musiała zostać zrobiona kuchnia:D


mebelki - lodówka, szafka zlewozmywakowa i piecyk - zrobione na specjalne zamówienie przez Ego Craft - POLECAM z całego serca - cudowna i wyjątkowa współpraca!!!!

dodatkowo półki z kolekcji scrapka Aneone


dwie ścianki skleiłam ze sobą, by stworzyć pokój, dwie zostawiłam luzem, na środku umieściłam stół z krzesłami - również Anemone, przykryty materiałem w biało-czerwoną kratkę (kupiłam kiedyś metr na metr na allegro - i teraz chyba mi do końca życia starczy;p)


wyposażenie - to już moja wystawiona na bardzo ciężką próbę cierpliwość - zarówno garnki, patelnie, zestaw łyżek, miniaturowe jedzenie czy naczynia - aliexpress:)





a sam zlew? - korek po Pepsi + folia aluminiowa:))





Box zgłaszam na wyzwania:

Art-Piaskownicy:


Sklepiku Gosi:


oraz 7 dots studio - inspired especially by the colours of the moodboard - warm, delicate, pink, yellow and red which was basic for my project:


Dajcie znać co sądzicie o takim boxie:))

Album ślubny - prezent dla Mojej Przyjaciółki

Ślub Przyjaciółki jest wyjątkowym wydarzeniem, takim, który chce się uświetnić w jak najpiękniejszy możliwy sposób, chce się dać coś naprawdę wyjątkowego i niepowtarzalnego, a przede wszystkim coś naprawdę od serca.

Nie myślałam długo co to będzie (długo to myślałam - ale jak ma ostatecznie wyglądać;)) - postawiłam na album ślubny.

Pokażę Wam i zdjęcia i filmik - trochę tego będzie, ale mam nadzieję, że warto:))


album był duży - ale jeżeli śledzicie mojego bloga to wiecie, że to chyba nic dziwnego:)) mam małego bzika na punkcie "gigantów" i pewnie jeszcze nie raz zobaczycie na blogu takie małe "kobyłki";P


Album w zamierzeniu miał mieć w środku poziomo karty A4 - w rozmiarze 20x30 cm
dlatego też okładka była odpowiednio większa - 21x33 cm


okładka - delikatna, zwiewna, nienachalna, romantyczna - w centrum - ramka z napisem "Album ślubny" - tekturka Anemone, w dwóch rogach trochę perłowych białych listków i różyczki w stonowanych różowo kremowych kolorach:)



do wykonania albumu użyłam dwóch kolekcji papierów 30,5x30,5 cm - First Edition - The promise oraz Dovecraft - Floral Muse



dodałam też sporo tagów - w tym z Prima Marketing i Piątku Trzynastego;)
w ruch poszły dziurkacze Marthy Stewart i całe mnóstwo tekturek - różnych polskich producentów, zawierających sentencje i napisy w tematyce ślubnej






w albumie jest całe mnóstwo kieszonek i zakładek - co najlepiej widać na filmie, który znajduje się poniżej:)

















do albumu dołączyłam również małą książeczkę z miejscem na historię okresu narzeczeństwa -tworząc pasujący do siebie komplecik:


A oto i filmik:



Album zgłaszam na wyzwania:

Essów - floresów - T jak... - u mnie akurat - tekturka i tag:)


Craft o'clock - "Ślub z ramką" - w końcu okładkę albumu stanowiła przede wszystkim ozdobiona dookoła ramka:)


oraz Scrap Shopu - "Ślub":


I to oczywiście nie był koniec prezentu - całość bowiem schowałam do wielkiej skrzyni, którą ozdobiłam techniką decoupage:








Bardzo jestem ciekawa Waszych wrażeń:)) - dajcie koniecznie znać w komentarzach:)